Reportaż ślubny Ostoja Garden – Ilona i Denis
Przygotowania i first look w ogrodzie rodzinnego domu
Ten reportaż ślubny zaczął się w dwóch miejscach. Ilona przygotowywała się w swoim domu rodzinnym, Denis w niewielkim apartamencie niedaleko. Fotografowaliśmy ten dzień we dwoje – razem z Kamilą. Dzięki temu mogliśmy być w dwóch miejscach jednocześnie.
First look odbył się w ogrodzie przy domu Ilony. Miejsce było zielone, spokojne, z wysokimi drzewami ustawionymi w równym rytmie. W słońcu wyglądały trochę jak cyprysy – przez chwilę można było poczuć klimat południa Europy.
Denis czekał odwrócony tyłem. Najpierw podszedł do niego brat Ilony przebrany w sukienkę. Dopiero po chwili pojawiła się Ilona. Denis mocno się wzruszył i było to piękne.
Po first looku wróciliśmy jeszcze do domu na błogosławieństwo od rodziców i dziadków.
Ceremonia ślubna i przyjazd do Ostoja Garden
Do kościoła wszyscy pojechali długą limuzyną razem z drużbami i przyjaciółmi. Po ceremonii goście ruszyli w stronę Ostoja Garden.
Gdy dojechaliśmy na miejsce, większość gości czekała już przed wejściem. Limuzyna zatrzymała się kawałek wcześniej, muzyka była głośna, a cała grupa wysiadła i ruszyła w stronę sali razem z parą młodą. To był bardzo energiczny moment – dużo śmiechu, rozmów i spontanicznych reakcji.
Krótki plener w dniu ślubu
Zanim rozpoczął się pierwszy taniec, wyszliśmy na chwilę do ogrodu przy Ostoja Garden. To niewielka przestrzeń, ale bardzo zielona – z kilkoma starszymi drzewami i małą polaną przed budynkiem.
Ilona i Denis są bardzo naturalni w kontakcie ze sobą. Spacerowali, rozmawiali, przytulali się. Po chwili dołączyli do nich drużbowie i wtedy atmosfera zrobiła się dużo bardziej spontaniczna. Było trochę wygłupów, dużo śmiechu i kilka bardzo swobodnych kadrów.
Pierwszy taniec i wieczorna zabawa
Pierwszy taniec odbył się w środku sali Ostoja Garden. Był przygotowany, ale jednocześnie bardzo naturalny. Widać było między nimi dużą czułość i spokój.
Potem zaczęła się zabawa. Ten wieczór miał dużo energii – parkiet szybko się zapełnił, a goście praktycznie nie schodzili z niego przez kolejne godziny.
Drugi dzień – spokojniejsze spotkanie
Następnego dnia atmosfera była już bardziej kameralna. Spotkaliśmy się w innym miejscu, wśród zieleni i ogrodu.
Zaczęliśmy od kilku spokojnych zdjęć Ilony i Denisa podczas spaceru. Po chwili dołączyli świadkowie – pojawiły się żarty, wygłupy i dużo spontanicznych sytuacji.
Wieczorem, kiedy było już ciemno, wyszliśmy przed budynek. Goście zapalili zimne ognie i ustawili się na schodach. W ich świetle powstały ostatnie zdjęcia tego dnia.
Plener włoski na Sycylii – Ortigia o wschodzie słońca
Kilka miesięcy później spotkaliśmy się ponownie na plenerze ślubnym we Włoszech.
Sesję zaczęliśmy jak zwykle o 7.00 czyli o wschodzie słońca – na wybrzeżu Ortigii, historycznej części Syrakuz na Sycylii. Najpierw fotografowaliśmy na skałach nad samym morzem.
Kiedy słońce zaczęło podnosić się wyżej, weszliśmy w wąskie uliczki miasta. Zatrzymaliśmy się na chwilę w małej kawiarni na caffe i cornetto. Potem spacerowaliśmy dalej przez miejsca, które szczególnie lubię w tej części Sycylii.
Tak powstała spokojna, poranna część tej historii – zupełnie inna od energii dnia ślubu.
Ostoja Garden
Ostoja Garden to miejsce położone niedaleko Krakowa, otoczone zielenią i ogrodem. W ciągu dnia przestrzeń wokół budynku daje możliwość spokojnych chwil na zewnątrz, a wieczorem cała energia przenosi się do sali weselnej.
To miejsce, w którym łatwo zachować naturalny rytm dnia ślubu – od przygotowań i ceremonii, przez krótkie momenty w ogrodzie, aż po intensywną zabawę na parkiecie.
Jeśli planujecie wesele w podobnym klimacie, możecie zobaczyć także inne historie z naszego portfolio.
Fotograf ślubny Kraków
Podczas reportażu ślubnego staramy się przede wszystkim obserwować. Najważniejsze momenty wydarzeń dzieją się naturalnie – między ludźmi, w rozmowach, spojrzeniach i krótkich gestach.
W plenerze pomagam w wyborze miejsca i kierunku spaceru, ale zostawiam przestrzeń na to, żeby para mogła przeżywać te chwile po swojemu.
Fotografujemy śluby w Krakowie, w Małopolsce oraz podczas plenerów zagranicznych – szczególnie we Włoszech.
Jeśli planujecie ślub w Małopolsce i szukacie fotografa, zobaczcie także stronę fotograf ślubny Kraków.







































































































































































































































































































