forever yours

Muzyka: RIOPY “Bi Love” (YouTube)

reportaż ślubny Ostoja Garden first look w ogrodzie
reportaż ślubny Ostoja Garden para młoda w ogrodzie
reportaż ślubny Ostoja Garden pierwszy taniec
reportaż ślubny Ostoja Garden zabawa weselna

Dzień 2

reportaż ślubny Ostoja Garden zimne ognie nocą

Plener włoski

plener ślubny Sycylia para młoda nad morzem
plener ślubny Ortigia Sycylia wschód słońca
sesja ślubna Syrakuzy Ortigia

PLANUJECIE SWÓJ ŚLUB?

MOŻEMY ZACHOWAĆ DLA WAS JEGO PIĘKNO

PORTFOLIO

Reportaż ślubny Ostoja Garden – Ilona i Denis

Przygotowania i first look w ogrodzie rodzinnego domu

Ten reportaż ślubny zaczął się w dwóch miejscach. Ilona przygotowywała się w swoim domu rodzinnym, Denis w niewielkim apartamencie niedaleko. Fotografowaliśmy ten dzień we dwoje – razem z Kamilą. Dzięki temu mogliśmy być w dwóch miejscach jednocześnie.

First look odbył się w ogrodzie przy domu Ilony. Miejsce było zielone, spokojne, z wysokimi drzewami ustawionymi w równym rytmie. W słońcu wyglądały trochę jak cyprysy – przez chwilę można było poczuć klimat południa Europy.

Denis czekał odwrócony tyłem. Najpierw podszedł do niego brat Ilony przebrany w sukienkę. Dopiero po chwili pojawiła się Ilona. Denis mocno się wzruszył i było to piękne.

Po first looku wróciliśmy jeszcze do domu na błogosławieństwo od rodziców i dziadków.


Ceremonia ślubna i przyjazd do Ostoja Garden

Do kościoła wszyscy pojechali długą limuzyną razem z drużbami i przyjaciółmi. Po ceremonii goście ruszyli w stronę Ostoja Garden.

Gdy dojechaliśmy na miejsce, większość gości czekała już przed wejściem. Limuzyna zatrzymała się kawałek wcześniej, muzyka była głośna, a cała grupa wysiadła i ruszyła w stronę sali razem z parą młodą. To był bardzo energiczny moment – dużo śmiechu, rozmów i spontanicznych reakcji.


Krótki plener w dniu ślubu

Zanim rozpoczął się pierwszy taniec, wyszliśmy na chwilę do ogrodu przy Ostoja Garden. To niewielka przestrzeń, ale bardzo zielona – z kilkoma starszymi drzewami i małą polaną przed budynkiem.

Ilona i Denis są bardzo naturalni w kontakcie ze sobą. Spacerowali, rozmawiali, przytulali się. Po chwili dołączyli do nich drużbowie i wtedy atmosfera zrobiła się dużo bardziej spontaniczna. Było trochę wygłupów, dużo śmiechu i kilka bardzo swobodnych kadrów.


Pierwszy taniec i wieczorna zabawa

Pierwszy taniec odbył się w środku sali Ostoja Garden. Był przygotowany, ale jednocześnie bardzo naturalny. Widać było między nimi dużą czułość i spokój.

Potem zaczęła się zabawa. Ten wieczór miał dużo energii – parkiet szybko się zapełnił, a goście praktycznie nie schodzili z niego przez kolejne godziny.


Drugi dzień – spokojniejsze spotkanie

Następnego dnia atmosfera była już bardziej kameralna. Spotkaliśmy się w innym miejscu, wśród zieleni i ogrodu.

Zaczęliśmy od kilku spokojnych zdjęć Ilony i Denisa podczas spaceru. Po chwili dołączyli świadkowie – pojawiły się żarty, wygłupy i dużo spontanicznych sytuacji.

Wieczorem, kiedy było już ciemno, wyszliśmy przed budynek. Goście zapalili zimne ognie i ustawili się na schodach. W ich świetle powstały ostatnie zdjęcia tego dnia.


Plener włoski na Sycylii – Ortigia o wschodzie słońca

Kilka miesięcy później spotkaliśmy się ponownie na plenerze ślubnym we Włoszech.

Sesję zaczęliśmy jak zwykle o 7.00 czyli o wschodzie słońca – na wybrzeżu Ortigii, historycznej części Syrakuz na Sycylii. Najpierw fotografowaliśmy na skałach nad samym morzem.

Kiedy słońce zaczęło podnosić się wyżej, weszliśmy w wąskie uliczki miasta. Zatrzymaliśmy się na chwilę w małej kawiarni na caffe i cornetto. Potem spacerowaliśmy dalej przez miejsca, które szczególnie lubię w tej części Sycylii.

Tak powstała spokojna, poranna część tej historii – zupełnie inna od energii dnia ślubu.


Ostoja Garden

Ostoja Garden to miejsce położone niedaleko Krakowa, otoczone zielenią i ogrodem. W ciągu dnia przestrzeń wokół budynku daje możliwość spokojnych chwil na zewnątrz, a wieczorem cała energia przenosi się do sali weselnej.

To miejsce, w którym łatwo zachować naturalny rytm dnia ślubu – od przygotowań i ceremonii, przez krótkie momenty w ogrodzie, aż po intensywną zabawę na parkiecie.

Jeśli planujecie wesele w podobnym klimacie, możecie zobaczyć także inne historie z naszego portfolio.


Fotograf ślubny Kraków

Podczas reportażu ślubnego staramy się przede wszystkim obserwować. Najważniejsze momenty wydarzeń dzieją się naturalnie – między ludźmi, w rozmowach, spojrzeniach i krótkich gestach.

W plenerze pomagam w wyborze miejsca i kierunku spaceru, ale zostawiam przestrzeń na to, żeby para mogła przeżywać te chwile po swojemu.

Fotografujemy śluby w Krakowie, w Małopolsce oraz podczas plenerów zagranicznych – szczególnie we Włoszech.

Jeśli planujecie ślub w Małopolsce i szukacie fotografa, zobaczcie także stronę fotograf ślubny Kraków.