w przestrzeni

treetime

Życie pisze najlepsze scenariusze. 

W ubiegłym roku fotografowałem ślub, na którym później stwierdzono covid, a więc wszyscy uczestnicy zostali poddani kwarantannie. Łącznie ze mną, a przecież w kolejną sobotę mialem fotografować ślub Agnieszki i Wiktora.

Zacząłem przeglądać fotografów, by wybrać kogoś, kto moim zdaniem fotografuje podobnie do mnie, by zapewnić parze realizację zdjęć na takim poziomie, na jakim sobie je wymarzyli.
Szanując Wasz czas nie będę opisywał teraz całego procesu, tylko przejdę do konkluzji: udało się.

Co więcej: rozwiązując ten problem dałem sobie i parom większe możliwości.

Obecnie współpracuję z dwoma świetnymi fotografami przeszklonymi z mojej wizji reportażu.
Fotograf ten sfotografuje Wasz ślub, ale to ja zrealizuję już całą resztę osobiście. 

To ja dokonam wybór zdjęć do Waszej historii.
Opracowanie zdjęć pozostanie moim autorskim opracowaniem oraz to ja ułożę je w Waszą historię.
To ja prześlę Wam link do pozostałych zdjęć, które tego dnia zostały zrobione i to ja opracuję te, które wybraliście.
To ja zaprojektuję Waszą książkę, album albo zamówię piękne pudełko z wydrukowanymi zdjęciami na moim ukochanym papierze deepmat. 

Moja propozycja pomaga Wam uniknąć poniższych działań w poszukiwaniu fotografa:

Oglądanie reportaży i zastanawianie się, czy Wasze spostrzeżenia są trafne, co do poziomu umiejętności fotografa.
Sprawdzanie opinii czy dobrze się z nim współpracuje.
Czy pracuje niezauważenie czy wręcz przeciwnie – wszędzie go widać i wpływa swoją pracą na subtelne chwile, których tego dnia będzie wiele.
Czy jest człowiekiem, którego polubią Wasi goście, ponieważ od tego zależy wiele pięknych zdjęć.
Jak długo czekacie na zdjęcia.
Czy zostaną ułożone w piękną historię czy otrzymujecie może tylko zwykły plik ze zdjęciami.
Czy jest terminowy.
Czy otrzymujecie zdjęcia w pełnej rozdzielczości pod druk oraz zdjęcia przygotowane pod internet.
Czy daje Wam dostęp do wszyskich pozostałych zdjęć zrobionych tego dnia i czy możecie sobie wybrać z nich zdjęcia do dodatkowego opracowania, by np. znalazły się w albumie.
Czy zostawia Wam na pamiątkę wszystkie pozostałe nieopracowane zdjęcia.
Czy korzysta z najlepszych dostawców książek, albumów czy druku zdjęć czy zależy mu tylko, by cena była niska.

To główne pytania ale jest ich znaczniej więcej.

 


Tak więc, macie zapewnione wszytko, co daje treetime. 

Zerknijcie na poniższe zdjęcia.
Zostały sfotografowane przez wybranych przeze mnie fotografów, a cała reszta zrealizowana osobiście przeze mnie. 

 

REPORTAŻ

Agnieszka i Wiktor

PLENER NARZECZEŃSKI

Kilka pytań do Wiktora i Agnieszki

01

Czy mieliście większe poczucie spokoju, że wybór fotografa należał do mnie jako doświadczonego fotografa, którego sami wpierw wybraliście?
Czy pewność, że to nadal ja odpowiadam za całość procesu było dla Was wartością na etapie podejmowania decyzji?

Wiktor:

Czuliśmy się zdecydowanie pewniej, że pomimo wszystko nadal pozostaliśmy pod Twoimi “skrzydłami”.

02

Czy gdybyście mieli teraz taką sytuacją, to powtórzylibyście swoją decyzję?

Wiktor:

Zdjęcia wyszły pięknie więc jak najbardziej powtórzylibyśmy naszą decyzję. Dodatkowo wyśmienitym plusem wybrania Ciebie jest niesamowicie dobra “obsługa klienta” – absolutnie jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego wyboru.

03

No i jeśli coś jeszcze uznasz, za ważne, by zainteresowane pary wiedziały… to poproszę :)

Wiktor:

Tylko to, że jesteśmy bardzo zadowoleni z całego “procesu zdjęciowego” i szczerze polecamy skorzystanie z Twojej propozycji.

01 / 03